Od ostatniego czasu nie miałem przeżyć, które mógłbym określić jako paranormalne, niecodzienne. Słuchałem przez cały czas dźwięków Hemi-Sync, które szczerze mówiąc nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia.
Mógłbym powiedzieć ,że w niczym mi nie pomogły. Może tylko na mnie nie działają, lub po prostu źle stosuję się do poleceń wydawanych przez osobę w tych dźwiękach. Nie przesłuchałem wszystkiego, ale na pewno do nich wrócę za jakiś czas.
Spróbowałem relaksować się bez żadnych zewnętrznych pomocy.
Po krótkim czasie (10min) już widziałem, i czułem pierwsze oznaki mojej relaksacji. Standardowo, ciało lekkie, prawie go nie czułem. Przed oczami pokazywały się różne scenki, które znikały gdy się na nich skupiałem.
Strasznie ciężko jest mi sobie wyobrazić energię, która we mnie wpływa. Może to przez to mam problem i nie mogę przebrnąć przez barierę wyjścia z ciała ? Sztuka wizualizacji jest ciężka, ale to jak z wszystkim. Gdy trenujesz, osiągniesz swój cel. Ważne jest to ,żebyś miał zapał i szczere chęci. Przede mną wiele przeżyć, czasu, sytuacji , które będą mnie jeszcze kształtowały.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz