Postanowiłem spróbować po raz kolejny. Napisałem sms-a o godz. 1:17. Trzy minuty później próbowałem zrobić to samo co ostatniej nocy. Niestety, tej nocy nie udało mi się. O godz. 1:43 skończyłem z autosugestią.
Jeszcze do tego eksperymentu wrócę. Jedyną różnicą pomiędzy tymi dwoma podejściami było to ,że pierwszej nocy niczego się nie spodziewała ,zaś kolejnego była tego świadoma. Muszę zrobić sobie kilka dni przerwy. Za jakiś czas będę próbował po raz kolejny.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz