Wczoraj tj. 10.02.2014 rozmawiałem z osobą, która doświadczyła OOBE.
Jest ona bardzo oczytanym człowiekiem i wydaje mi się ,że godnym zaufania i prawdomównym. Próbowałem rozmawiać z nią właśnie o tym zjawisku, lecz za dużo nie udało mi się dowiedzieć. Ostrzegała mnie przed tym, mówiła ,że można nie powrócić do swojego ciała. Można dostać "nadtlenienia". Mówiła mi ,że nie jestem jeszcze gotowy na tak zaawansowane zjawiska. Zauważyła ,że jestem upartą osobą i ,żebym spróbował wychodzić z ciała w inny sposób tzn. podczas innych metod np. medytacji czy jogi. Wtedy człowiek poznaje swoje ciało, duszę, jest bardziej świadomy "wszystkiego". Słowo to jest szeroko pojęte, więc ciężko jest je zdefiniować, ale można je zrozumieć bezpośrednio. Jeszcze nie raz będę próbował z nią o tym rozmawiać, aby się jeszcze więcej dowiedzieć o temacie, który mnie interesuje.
Nie wiem czy wszystko co mi przekazała jest prawdą np. ,że można nie wrócić do swojego ciała. Wiem ,że są takie możliwości. Na pewno prawdą jest to ,że trzeba do wszystkiego dorosnąć i początkujący będzie miał wielki problem. Co do tej rozmowy to na 100% będzie ciąg dalszy.
Często przypominają mi się pytania, na które myślę ,że niebawem znajdę odpowiedz.
Czy po wyjściu z ciała można zmieniać przebieg snu innej osoby?
Czy da się dać jakiś znak innej osobie podczas OOBE , której chciałbyś udowodnić ,że wyszedłeś z ciała?
Hmmm siemanko też ćwicze oobe niestesty jeszcze nieskutecznie. Tez chcialbym sie wiele dowiedzieć na ten temat. Wg. Darka Sugiera autora ksiazki "Miłość i wolność poza ciałem", która obecnie czytam i polecam wychodzenie z ciała nie jest w żaden sposób niebezpieczne, a co do powrotu do ciała fizycznego to niema opcji na nie wrócenie i niema sie czego obawiać. Właściwie to po jakimś czasie "energia" sama Cie do niego ściąga i trzeba dużo trenować i dobrze sie dostrajać aby móc wydłużyć ten czas. Poza tym zawsze można zwrócić się o pomoc do swoich niefizycznych przyjaciół którzy nad nami czuwają. Pisze on, że w żadnym wypadku nikt nie powinien obawiać się oobe. Niesamowicie nurtuje mnie ten temat. Jestem tego wszystkiego taki ciekawy! Pragnę przekonać się jak to jest na własnym doświadczeniu. Osobiście myślę że warto spróbować, a wszystkie ćwiczenia jak medytacja czy joga to krok bliżej do oobe i samopoznania..
OdpowiedzUsuń